Rzeka Brda w Tucholskim parku krajobrazowym


Rytel

Szczegóły Galeria zdjęć Lokalizacja
Opis

Rzeka Brda z przyległymi terenami to jeden z najbardziej atrakcyjnych obszarów turystycznych. Niezwykle urozmaicony przebieg nurtu rzeki oraz bogata, a za tym malownicza rzeźba powierzchni porośniętej zwartym kompleksem Borów Tucholskich wokół, stanowią jeden z niewielu dobrze zachowanych krajobrazów polodowcowych polskiego Pomorza.

Chętni do poznania rzeki od samego początku znajdą jej źródła w jeziorze Smołowym. Jednak pierwszy odcinek jest praktycznie niemożliwy do przepłynięcia. Dopiero po kilkunastu kilometrach możliwe jest spławienie kajaka i rozpoczęcie 200 kilometrowej przygody. Brda przed wpłynięciem do jeziora Charzykowskiego jest spokojną rzeczką z brzegami gęsto porośniętymi trzciną. Dopiero kiedy wypłynie z kompleksu jeziornego, za tamą w Mylofie zaczyna gwałtownie przyspieszać i mamić niedoświadczonych turystów meandrami, które potrafią zmienić kierunek nurtu rzeki o 180°. Podziwiając kilkudziesięciometrowe skarpy trzeba też nieustannie kontrolować powierzchnię wody, gdyż czekają tam na kajakarzy liczne „niespodzianki” w postaci zwalonych pni nadbrzeżnych drzew, pozostałości po starych drewnianych mostach, głazach i mieliznach. Organizowane coroczne sprzątanie rzeki kończy się zbiorem pozostałości po nieostrożnych wodniakach, którzy zapatrzeni w puszczański charakter brzegów znaleźli się nagle w orzeźwiającym nurcie wraz z całym inwentarzem pieczołowicie rozmieszczonym „pod ręką”. Wszystko to wynagradza nam krystaliczna woda, cisza i widok przyrody tętniącej życiem przez cały rok. Tradycja organizowania spływów kajakowych na Brdzie sięga okresu międzywojennego i bardzo szybko po zakończeniu II wojny światowej powrócono do niej. Od tego czasu rzeka była intensywnie wykorzystywana do tego rodzaju rekreacji. Decydowały o tym jej niepodważalne walory związane głównie z pięknem przyrody i krajobrazu. W 1994 roku, ze względu właśnie na te walory odcinek rzeki od mostu drogowego w Woziwodzie do miejscowości Piła w gminie Gostycyn jest  rezerwatem przyrody. Wpływając dzisiaj w obszar rezerwatu przyrody pośród migoczących refleksów i blasków odbitych od powierzchni wartkiego nurtu możemy podziwiać sędziwe drzewa, które z brzegu pochylają się w zadumie nad nieustannie przepływającą wodą. Widok ten może zostać w każdej chwili przerwany szmaragdowym lotem zimorodka, który z przenikliwym głosem oznajmia swoje władanie nad tą krainą. To jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie ten niezwykle ubarwiony ptak każdego roku, powracając wiosną z migracji z dalekiej hiszpańskiej Alhambry czy też chorwackiej Rijeki wyprowadza swoje lęgi w norkach pracowicie wygrzebywanych w wysokich nadbrzeżnych skarpach. Dlatego też nie może dziwić jego sylwetka w logo Tucholskiego Parku Krajobrazowego. Szczęśliwcy mogą też podglądać zabawy wydrzej rodzinki, szczególnie w miejscach, gdzie nurt jest spokojniejszy. Zadzierając głowę i patrząc w niebo możemy ujrzeć z kolei sylwetki pary bielików prezentujących na tle chmur majestatyczne, orle sylwetki. Przylegające do brzegu łąki są chętnie odwiedzane przez sarny, a wprawne oko znajdzie rosnące tam rodzime storczyki. Nie są może tak okazałe, jak ich kuzyni z tropików, ale potrafią równie zadziwić kolorystyką kwiatów.

Na strudzonych czeka kilka miejsc wyznaczonych do biwakowania na starych bindugach. Były to kiedyś miejsca, gdzie zwożono drewno, a flisacy zbijali z pni tratwy i spławiali je w dół rzeki, aż do ujścia do Wisły. Biwakowanie pod namiotem wokół kręgu ogniska, wśród nocnych odgłosów lasu może przysporzyć wrażeń równie mocnych, co wywrotka na kłodzie. Kiedy już miniemy stare bindugi w Gołąbku, kamień Jagiełły w Rudzkim Moście i miejsce, które nie na darmo nazwano Świtem czeka nas spotkanie z „Piekiełkiem”. Nazwa wywodzi się podobno z czasów spławiania drewna i to właśnie flisakom należy przypisać miano tego uroczyska. Kiedy latem wody w rzece ubywa można zobaczyć na własne oczy owe piekielne kamienie szczerzące ostre krawędzie na nieostrożnych wodniaków. Ale i dalej trzeba uważać na każde zmarszczenie się powierzchni, bo równie dobrze jak grzbiet pstrąga czy lipienia może to być ukryty tuż pod powierzchnią głaz lub fragment pnia.

Dla pieszego turysty także nie zabraknie tu atrakcji. Dochodząc z południa, od strony Koronowa, w miejscowości Piła możemy rozpocząć wędrówkę wzdłuż Brdy aż do jezior charzykowskich. Niebieski szlak pieszy, zwany Szlakiem Brdy biegnie miejscami tuż nad urwiskami nadbrzeżnych skarp dostarczając niezapomnianych wrażeń i widoków. Urok tych terenów jest tym większy, że o każdej porze roku odnajdziemy ogrom doznań dla oka i ucha. I czy to będzie szczypiąca mrozem zimowa cisza, czy wiosenny gwar ptactwa, czy też jesienna, tęczowa gama kolorów odchodzącego lata, Dolina Brdy pozostanie w pamięci miłośnika przyrody, który tu zawędruje.

 

Aby dodać opinię, musisz się zalogować lub zarejestruj nowe konto, jeśli go jeszcze nie posiadasz.

W pobliżu

Zaloguj się, aby dodać obiekt do Inteligentnego planera podróży
 

szukaj w tekście
Grupa:
Kategoria:
Województwo:
Miejscowość:

Twój obiekt w naszej bazie? Nic trudnego!

Wypełnij szybko i łatwo
formularz zgłoszeniowy!

Temperatura: 4.5°C Ciśnienie: 1025 hPa Wiatr: 21 km/h Wilgotność: 99 %
 
 
Portal turystyczny prezentujący atrakcje w Polsce serdecznie wita wszystkich miłośników aktywnej turystyki. Na naszych stronach prezentujemy Wam miejsca, w których aktywna turystyka dostępna jest dla każdego i w różnej formie: windsurfing, nurkowanie czy narty. Znajdziecie u nas także noclegi w Polsce, w miejscowościach takich jak np. Zakopane, Kraków, Gdańsk, Wrocław czy Sopot. Pokażemy Wam również gdzie warto odwiedzić spa&wellness....